Pomoc przyszła za późno
Cztery godziny - tyle według rodziny pana Stanisława mężczyzna czekał na pogotowie! 71-latek skarżył się na silny ból brzucha. Pogotowie w Pabianicach jednak nie przyjeżdżało. Nie pomagały nawet kolejne telefony, których według rodziny pana Stanisława było co najmniej cztery. Gdy w końcu mężczyzna trafił na stół operacyjny, było już za późno.